Załóż konto w naszym serwisie
Zapomniałem hasła
Gości on-line: 7
10 - 11 - 12

Wzorem Lendoiro

Przed Realem Saragossa ciężkie lata i próba zrealizowania planu restrukturyzacji finansowej. Nic nie zapowiadało tego stanu rzeczy, kiedy cztery lata temu Agapito Iglesias pojawił się w klubie i przeprowadził prawdziwy hit transferowy kupując za 11 milionów euro Pablo Aimara.

Wzorem dla Aragończyków powinno stać się Deportivo La Coruna, które jest zarządzane przez Cesara Lendoiro (na zdj). Przedsmak zbliżających się lat zobaczyliśmy w czasie zimowego okna transferowego. Siedem transferów. Koszt? Jarosik oraz Edmilson przybyli ze swoją kartką w ręku, a Suazo, Colunga, Eliseu, Robert oraz Contini zostali wypożyczeni. Zdało to egzamin w przeciwieństwie do poprzednich sezonów. Pablo Aimar, Andres D'Alessandro, Ayala czy Matuzalem kosztowali spore pieniądze i co miesiąc pobierali z klubowej kasy spore sumy. Efekt? Spadek do drugiej ligi oraz po raz kolejny wydanie sporych sum na Ricardo Oliveirę czy nowego trenera, którym został Marcelino. Wszystko się jednak skończyło. Do niedawna całkowicie anonimowy Jose Aurelio Gay oraz maksymalna roczna pensja w wysokości miliona euro mają stać się znakami rozpoznawczymi nowej Saragossy. Klub zamiast kupować gwiazdy ma je odkrywać. David Villa oraz Diego Milito to najbardziej pamiętne przykłady.

"Jesteśmy klubem kupującym, a nie sprzedającym" mówił przed laty Lendoiro. Złote czasy Deportivo szybko się jednak skończyły i po 2004 roku nastały trudne chwile. Na El Riazor zaciśnięto pasa w celu zniwelowania ogromnych długów. Deportivo przestało kupować zawodników i skupiło się na poszukiwaniach młodych, tanich i dobrze rokujących piłkarzy. Dwunastu graczy z obecnej kadry trenera Lotiny to wypożyczenia, wolne transfery albo wychowankowie. Lendoiro udało się postawić klub na nogi. Włożono w to sporo cierpliwości, inteligencji oraz wysiłku. Deportivo nie ma zamiaru mimo tego zrezygnować z obecnego modelu i chce opierać skład na swoich wychowankach. Dokładnie tą samą drogą chce podążać Real Saragossa.

Gay do kadry pierwszej drużyny powinien włączyć niezwykle utalentowaną dwójkę, Kevina Lacruza oraz Matute. Prieto oraz Herrera pokazali w styczniu, że można w ten sposób stworzyć zespół gwarantujący naprawdę przyzwoite wyniki. Saragossa straciła jednak najważniejszy element układanki, którym był Roberto. Mimo tego walka wciąż toczy się o Matteo Continiego oraz Adriana Colungę. Oprócz tego cały czas penetrowany jest rynek transferowy w poszukiwaniu pasujących do nowej Saragossy piłkarzy.


as.com
komentarzy: 0 autor: Damian, data 15.06.2010r. 23:29
Oceń tego newsa:

Łącznie oddano 0 głosów

Aktualności
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy
1Real Saragossa
2Rayo Vallecano
La Romareda, 05.02.2012r godz. 19:45
RCD Espanyol
Real Saragossa
Cornella-El Prat, 12.02.2012r godz. 18:00
#
Drużyna
M
P
1.
Real Madryt
18
46
2.
FC Barcelona
17
38
3.
Valencia CF
18
34
4.
Levante UD
17
30
5.
CA Osasuna
17
26
6.
Sevilla FC
18
25
20.
Real Saragossa
18
11
#22 Adam Pinter
Adam Pinter uporał się w końcu z kontuzjami i w spotkaniu z Granadą wystąpił od pierwszych minut. Węgierski defensor imponował spokojem i pewnymi interwencjami pod własnym polem karnym.
David Mateos Kontuzja prawego uda
Powrót: 19.02.2012
Najnowszy użytkownik: Iniesta111
Strona istnieje od: 1765 dni
Użytkowników online: 1
Gości online: 6 Użytkowników: 123
Newsów: 2100
Projekt i wykonanie: swpl, Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright (c) 2007-2011 Real-Saragossa.com. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.