Załóż konto w naszym serwisie
Zapomniałem hasła
Gości on-line: 12
10 - 11 - 12

Powrót do normalności, czyli kolejna porażka

Niezwykle krótko trwała passa spotkań bez porażki Saragossy. Dzis po raz kolejny kibice zgromadzeni na La Romareda byli świadkami słabej gry swojego zespołu, który przegrał w niezwykle ważnym meczu ze Sportingiem Gijon 1:3.

Saragossa od początku była lepszą drużyną stwarzającą sobie więcej akcji podbramkowych. Najlepsze sytuacje w pierwszej połowie zmarnowali Humberto Suazo oraz Gabi, którzy z najbliższej odległości nie byli w stanie skierować piłki do siatki. Nieporadność gospodarzy w ataku i jak się okazało w obronie wykorzystali gracze Sportingu. Fatalne ustawienie Jiri Jarosika pozwoliło Mate Biliciowi na oddanie delikatnego, ale skutecznego strzału.

W drugiej odsłonie spotkania piłkarze Saragossy rzucili się do natychmiastowego odrabiania strat, ale bez skutku. Uderzenia Adriana Colungi oraz Jorge Lopeza mijały bramkę dobrze spisującego się tego wieczora Pablo. Zaangażowani w atak gospodarze w 63 minucie nadziali się na kontrę Sportingu, która zakończyła się golem Luisa Morana. Duży udział przy trafieniu miał niestety Juan Pablo Carrizo.

Doliczony czas gry niespodziewanie przyniósł nam kolejne emocje. Po zamieszaniu w polu karnym Jermaine Pennant zdołał posłać górną piłkę, która idealnie trafiła na głowę Javiera Arizmendiego. Hiszpan popisał się skutecznym strzałem, zmniejszając tym samym rozmiary porażki. Niestety zaledwie kilka sekund później po raz kolejny fatalnie zachował się Jiri Jarosik, który w niegroźnej sytuacji stracił piłkę. Ta ostatecznie trafiła do Davida Barrala, który ustalił wynik spotkania.

Saragossa po raz kolejny zawiodła i przegrała na swoje własne życzenie. Rażąca nieskuteczność oraz amatorskie błędy w defensywie powróciły.

Real Zaragoza: Carrizo, Ponzio, Babic (Jorge López, min. 45), Contini, Jarosik, Gabi, Edmilson (Arizmendi, min. 68), Eliseu, (Pennant, min. 68), Lafita, Colunga y Suazo.

Sporting: Juan Pablo, Canella, Lora, Botía, Gregory, Rivera, Lola (Matabuena, min. 74), Diego Castro, De Las Cuevas (Barral, min. 80), Carmelo (Luis Morán, min, 59) y Bilic.

Gole: 0-1, Bilic (min. 37); 0-2, Luis Morán (min. 62); 1-2, Arizmendi (min. 90); 1-3, Barral (min. 92).


wlasne
komentarzy: 8 autor: Damian, data 21.02.2010r. 19:00
Oceń tego newsa:

Łącznie oddano 0 głosów

Główne newsy Mecze
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Dodał: ooooo; data: 22.02.2010r. 21:42 wypieprzą go za wprowadzenie klubu do segundy. malaga jeszcze niedawno walczyła o utrzymanie a juz sa w srodku tabeli. a my bedziemy sie pierdzielic z koncówką tabeli do konca sezonu.
Dodał: HaKa; data: 22.02.2010r. 17:08 Po sezonie należy się w trybie natychmiastowym pożegnać z Gayem. Brak pomysłu na grę drużyny pod wodzą tego dżentelmena jest przerażający. Chaos, chaos, chaos... Najlepiej jak by już teraz go wywalić, ale za dużo tych zmian na ławce trenerskiej :/
Dodał: magda; data: 21.02.2010r. 22:32 do d***py...Carrizo znowu blysnal...a reszta tez nie lepiej
Dodał: Damian; data: 21.02.2010r. 20:48 no i Almeria w koncowce zapewnila sobie 3 punkty. c*** by to wszystko strzelil raz a dobrze
Dodał: Damian; data: 21.02.2010r. 19:40 najsmieszniejsze jest to, ze z tego co widze Sporting oddal 3 celne strzaly :) pochlastac sie mozna
Dodał: ooooo; data: 21.02.2010r. 19:32 całe szczescie dzisiaj mnie nie było w domu, takze meczu nie widziałem. ale spodziewałem sie ze mozemy przegrac, bo juz tak sie napompowali na tej passie ze gotowi byli real madryt rozłożyć. ktoś im wylał wiadro na łeb.
Dodał: Damian; data: 21.02.2010r. 19:10 almeria dzis wygra i jestesmy w dupie jeszcze glebszej niz teraz.

GAY SPIER*ALAJ blagam!!
Dodał: Gural; data: 21.02.2010r. 19:07 prawie się przejechałem na Saragossie w zakładach ...

ale na szczęscie strzelili bramkę i zakładzik siadł

mimo to szkoda porażki
0Getafe CF
2Real Saragossa
Alfonso Pérez, 13.05.2012r godz. 20:00
Real Saragossa
Real Saragossa
-, 31.07.2012r godz. 20:00
#
Drużyna
M
P
1.
Real Madryt
38
100
2.
FC Barcelona
38
91
3.
Valencia CF
38
61
4.
Malaga CF
38
58
5.
Atletico Madryt
38
56
6.
Levante UD
38
55
16.
Real Saragossa
38
43
#9 Helder Postiga
Helder Postiga swoim golem w 90 minucie przypieczętował zwycięstwo Realu Saragossa nad Getafe. Wcześniej wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Apono. Portugalczyk był bez wątpienia jednym z najlepszych na boisku zarówno w tym spotkaniu, jak i w przekroju całego sezonu.
-
Najnowszy użytkownik: machalicas
Strona istnieje od: 1871 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 12 Użytkowników: 130
Newsów: 2280
Projekt i wykonanie: swpl, Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright (c) 2007-2012 Real-Saragossa.com. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.