
Niezwykle krótko trwała passa spotkań bez porażki Saragossy. Dzis po raz kolejny kibice zgromadzeni na La Romareda byli świadkami słabej gry swojego zespołu, który przegrał w niezwykle ważnym meczu ze Sportingiem Gijon 1:3.
Saragossa od początku była lepszą drużyną stwarzającą sobie więcej akcji podbramkowych. Najlepsze sytuacje w pierwszej połowie zmarnowali Humberto Suazo oraz Gabi, którzy z najbliższej odległości nie byli w stanie skierować piłki do siatki. Nieporadność gospodarzy w ataku i jak się okazało w obronie wykorzystali gracze Sportingu. Fatalne ustawienie Jiri Jarosika pozwoliło Mate Biliciowi na oddanie delikatnego, ale skutecznego strzału.
W drugiej odsłonie spotkania piłkarze Saragossy rzucili się do natychmiastowego odrabiania strat, ale bez skutku. Uderzenia Adriana Colungi oraz Jorge Lopeza mijały bramkę dobrze spisującego się tego wieczora Pablo. Zaangażowani w atak gospodarze w 63 minucie nadziali się na kontrę Sportingu, która zakończyła się golem Luisa Morana. Duży udział przy trafieniu miał niestety Juan Pablo Carrizo.
Doliczony czas gry niespodziewanie przyniósł nam kolejne emocje. Po zamieszaniu w polu karnym Jermaine Pennant zdołał posłać górną piłkę, która idealnie trafiła na głowę Javiera Arizmendiego. Hiszpan popisał się skutecznym strzałem, zmniejszając tym samym rozmiary porażki. Niestety zaledwie kilka sekund później po raz kolejny fatalnie zachował się Jiri Jarosik, który w niegroźnej sytuacji stracił piłkę. Ta ostatecznie trafiła do Davida Barrala, który ustalił wynik spotkania.
Saragossa po raz kolejny zawiodła i przegrała na swoje własne życzenie. Rażąca nieskuteczność oraz amatorskie błędy w defensywie powróciły.
Real Zaragoza: Carrizo, Ponzio, Babic (Jorge López, min. 45), Contini, Jarosik, Gabi, Edmilson (Arizmendi, min. 68), Eliseu, (Pennant, min. 68), Lafita, Colunga y Suazo.
Sporting: Juan Pablo, Canella, Lora, Botía, Gregory, Rivera, Lola (Matabuena, min. 74), Diego Castro, De Las Cuevas (Barral, min. 80), Carmelo (Luis Morán, min, 59) y Bilic.
Gole: 0-1, Bilic (min. 37); 0-2, Luis Morán (min. 62); 1-2, Arizmendi (min. 90); 1-3, Barral (min. 92).
wlasne



#9 Helder Postiga
-

Strona istnieje od: 1871 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 12 Użytkowników: 130
Newsów: 2280



Roberto Jimenez
z: Benfica Lizbonasuma: 8 600 000 €
Helder Postiga
z: Sporting Lizbonasuma: 1 000 000 €
Luis Garcia
z: RCD Espanyolsuma: za darmo
Fernando Meira
z: Zenit St Petersburgsuma: za darmo
Ruben Micael
z: Atletico Madrytsuma: wypożyczenie
Zakłady sportowe bwin to największa oferta zakładów. Sprawdź już teraz kursy na hiszpańską piłkę nożnę

















GAY SPIER*ALAJ blagam!!
ale na szczęscie strzelili bramkę i zakładzik siadł
mimo to szkoda porażki