Zeszłotygodniowa wygrana na Teneryfie rozpaliła nadzieje kibiców w oczekiwaniu na lepsze "jutro". Tym razem poprzeczka zostanie podniesiona jeszcze wyżej, ponieważ na La Romareda przyjedzie czołowy zespół ligi, jakim jest FC Sevilla.
Gospodarze w starciu z dużo wyżej notowanym rywalem nie stoją jednak na straconej pozycji. Stolica Aragonii dla Andaluzyjczyków jest wyjątkowo niegościnna. Z czterdziestu siedmiu wizyt na La Romareda, Sevilla komplet punktów wywiozła tylko dziewięciokrotnie, ostatni raz w 2005 roku. Zimowe transfery dokonane w Realu Saragossa wydaje się, że odmieniły oblicze, fatalnie spisującej się w pierwszej części sezonu, drużyny. W ostatnim ligowym spotkaniu z Tenerife, na boisku mogliśmy obejrzeć sześciu z siedmiu pozyskanych w styczniu zawodników i to właśnie w głównej mierze im Jose Aurelio Gay może dziękować za trzy punkty oraz prawdopodobnie pozostanie na zajmowanym stanowisku.
Głównym atutem Saragossy jest ofensywa, która jednak przed jutrzejszym starciem doznała poważnego osłabienia. Z powodu kartkowego zawieszenia mecz z wysokości trybun oglądać będzie Angel Lafita. Jego miejsce na prawym skrzydle zajmie prawdopodobnie Eliseu. Dobrą wiadomością jest powrót Andera Herrery, który podobnie jak wspomniany wcześniej Lafita, musiał odpokutować zawieszenie spowodowane otrzymaniem piątej żółtej kartki w sezonie. Na szpicy po raz kolejny zostanie ustawiony Humberto Suazo, który ma być główną bronią przeciwko Sevilli.
Walczący cały czas o trzecią lokatę w tabeli podopieczni Manolo Jimeneza w tygodniu zdołali pokonać 2:0 Getafe w ramach pierwszego półfinałowego meczu Copa Del Rey. Zwycięstwo okupili jednak kontuzjami Luisa Fabiano oraz Ndri Romarica, którzy nie zostali powołani na pojedynek z Realem Saragossa. Nawet mimo tak poważnego osłabienia skład Sevilli prezentuje się imponująco. Defensywa Blanquillos szczególną uwagę będzie musiała zwrócić na wracającego do formy Alvaro Negredo, któremu partnerować w ataku będzie zawsze groźny Frederic Kanoute.
Miejmy nadzieję, że mimo ogromnej różnicy dzielącej oba zespoły w ligowej tabeli, będziemy świadkami dobrego widowiska, w którym Saragossa potwierdzi swoje aspiracje sięgające dalej niż walka o utrzymanie.
Prawdopodobne składy:
Carrizo - Pulido, Goni, Contini, Ponzio - Jarosik, Ander, Eliseu, Arizmendi, Pennant - Suazo
Palop - Adriano, Stankevicius, Escude, Navarro - Zokora, Renato, Navas, Perotti - Negredo, Kanoute
Ostatnie spotkania obu drużyn:
12/09/09 Sevilla 4:1 Saragossa
23/02/08 Sevilla 5:0 Saragossa
29/09/08 Saragossa 2:0 Sevilla
27/05/07 Sevilla 3:1 Saragossa
06/01/07 Saragossa 2:1 Sevilla
Autor: Damian