Załóż konto w naszym serwisie
Zapomniałem hasła
Gości on-line: 4
10 - 11 - 12

Zapowiedź meczu z Realem Madryt

Real Saragossa uda się dzisiejszego wieczoru na Santiago Bernabeu, aby zdaniem wielu fachowców przyjąć sześć albo siedem bramek i w podłych nastrojach powrócić do domu. Real Madryt po odpadnięciu z Pucharu Hiszpanii będzie chciał się zrehabilitować, a lepszej okazji niż starcie z ostatnią drużynę w tabeli, trudno sobie wyobrazić. Sprawdź ofertę na ten oraz inne mecze Primera Division już teraz.

 

Zespół Jose Mourinho zajmuje obecnie pierwszą lokatę z 5 punktami przewagi nad odwiecznymi rywalami z Barcelony. Nikt nie wyobraża sobie sytuacji, w której stołeczni mogliby nie pokonać Los Blanquillos. Nie należy jednak zapominać, że Real Saragossa w ubiegłorocznych rozgrywkach upokorzył swojego imiennika na Santiago Bernabeu, wygrywając 3:2. Ojciec tamtego zwycięstwa, Angel Lafita nie znajduje się w chwili obecnej w najwyższej dyspozycji i niewykluczone, że spotkanie rozpocznie na ławce rezerwowych. Jego miejsce może zająć wychowanek Realu Madryt, Juan Carlos, który w ostatnim czasie regularnie zasiada jedynie wśród rezerwowych. Bardzo możliwe, że Manolo Jimenez nie zaryzykuje wystawienia Heldera Postigi, a jego miejsce na szpicy zajmie sprowadzony niedawno Carlos Aranda. Portugalczyk ma na swoim koncie już cztery żółte kartki i kolejna oznaczałaby zawieszenie.

 

Drużyna ze stolicy Hiszpanii spisuje się w tym sezonie bardzo dobrze i pewnym krokiem zmierza w kierunku wywalczenia mistrzostwa. Oba zespoły w ligowej tabeli dzieli przepaść i nikt o zdrowych zmysłach nie wierzy w wywalczenie przez Saragossę nawet remisu. Do dyspozycji Jose Mourinho w dniu dzisiejszym nie będzie jedynie Sergio Ramos, który będzie musiał odpokutować na trybunach uzbieranie pięciu żółtych kartoników. Jego miejsce na prawej stronie obrony zajmie Alvaro Arbeloa. Zagadką pozostaje miejsce na środku defensywy obok Pepe. Do zdrowia po kontuzji powrócił już Ricardo Carvalho, ale w ostatnim czasie bardzo poprawnie na tej pozycji prezentował się młody Raphael Varane i niewykluczone, że Francuz tak szybko nie pożegna się z wyjściowym składem.

 

Pierwszy pojedynek obu klubów w bieżących rozgrywkach zakończył się prawdziwą masakrą. Prowadzona jeszcze wówczas przez Javiera Aguirre Saragossa uległa przed własną publicznością aż 0:6 i był to dopiero przedsmak tego, co spotka kibiców w dalszej części sezonu. Kolejna porażka jest niemal pewna, ale najważniejsze, aby zachować twarz i przestać plamić honor klubu.

 

Ostatnie starcia obu drużyn:

 

2011/2012: Real Saragossa - Real Madryt 0:6

2010/2011: Real Madryt - Real Saragossa 2:3

2010/2011: Real Saragossa - Real Madryt 1:3

2009/2010: Real Saragossa - Real Madryt 1:2

2009/2010: Real Madryt - Real Saragossa 6:0

 

Przewidywane składy:

 

Casillas - Albeloa, Pepe, Varane, Marcelo - Xabi, Diarra, Ozil, Kaka, Ronaldo - Benzema

 

Robero - Lanzaro, da Silva, Paredes, Obradović - Dujmovic, Apono, Garcia, Micael, Lafita - Postiga

 

NIE ZMARNUJ SZANSY NA DARMOWE 100 PLN, ZAŁÓŻ KONTO NA BWIN


marca.com/własne
komentarzy: 26 autor: Damian, data 28.01.2012r. 09:22
Oceń tego newsa:

Łącznie oddano 0 głosów

Główne newsy Mecze
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Dodał: sebkoz85; data: 28.01.2012r. 21:52 Słabo ale nie beznadziejnie
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 21:51 Uff... koniec... przynajmniej się dowiedziałem, że piwo "Lubuskie" totalnie mi nie podchodzi... to chyba jedyna korzyść z tego meczu ;)
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 21:28 Po minie Jimeneza widać, że albo go ząb boli albo już się pogubił.
Dodał: Damian; data: 28.01.2012r. 21:25 Agapito, Prieto i Herrera świetnie się odnajdują i zawsze wiedzą co rozwalić.
Dodał: ooooo; data: 28.01.2012r. 21:24 cieżko się w tym klubie nie pogubić.
Dodał: Damian; data: 28.01.2012r. 21:21 Do czego to doszło, że musimy tęsknić za Pinterinho. Ale fakt, w tym sezonie prezentował się dobrze, zarówno w pomocy jak i na obronie. Jimenez chyba za niedługo pójdzie drogą wcześniejszych trenerów i zacznie się w tym wszystkim gubić.
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 21:17 Nic nie zrobił. Poza oczywiście wygryzieniem Pintera, który prezentował się o wiele lepiej.
Dodał: Damian; data: 28.01.2012r. 21:15 A co zrobił bo nie widziałem? Ja zresztą od początku pisałem, że to będzie niewypał. Dziadek z moskiewskich trybun, czego można oczekiwać?
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 21:12 Kurna, po kiego wuja ten Dujmović???
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 21:10 Rayo obowiązkowo. I Osasunę później.
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 21:09 Kreciki spalonego nie widziały oczywiście.
Dodał: Damian; data: 28.01.2012r. 21:08 No i cóż. Dzień dziecka szybko się skończył. Ale tak jak pisałem, przegrać z honorem, a 2:1 (chyba ze sie załamia i sie skonczy 9:1) to nie jest tragiczny wynik. Ważne, aby pocisnąć za tydzien Rayo.
Dodał: Damian; data: 28.01.2012r. 20:55 ooooo, Ayala wówczas skutecznie zawyżał średnią wieku do 70 lat.
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 20:48 Mogli go wtedy oddać za Canellę czy innego Colungę...
Dodał: ooooo; data: 28.01.2012r. 20:48 i grali wtedy ludzie, którzy nie mieli przynajmniej 30 lat.
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 20:47 :D
Dodał: Damian; data: 28.01.2012r. 20:46 A pamiętacie czasy, gdy trenerem był Jose Aurelio Gej i Paredes każdy mecz oglądał z trybun? :D
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 20:44 Tak patrzę na Obradovicia i bogom dziękuję, że wywalili Aguirre.
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 20:36 Tłamszą nas na każdym kroku.
Dodał: ooooo; data: 28.01.2012r. 20:35 a jak to ogólnie wygląda? tłamszą nas w naszym polu karnym, czy wymiana piłek na środku boiska?
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 20:33 I kto tam przysnął?
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 20:26 Karate Kid znów szaleje.
Dodał: Damian; data: 28.01.2012r. 20:22 Fajnie gdyby Lafita strzelał nie tylko w meczach z Realem Madryt :)
Dodał: sebkoz85; data: 28.01.2012r. 20:16 Brawo
Dodał: Sebas; data: 28.01.2012r. 20:14 :) Powtórka z rozrywki?
Dodał: HaKa; data: 28.01.2012r. 19:43 Wszyscy już chyba stracili nadzieję że Saragossa jeszcze się utrzyma, ale nie ma się co dziwić. Brak konkretnych transferów i jeden wielki chaos. Kiedy w koncu dla nas wyjrzy słońce zza chmur :(
0Getafe CF
2Real Saragossa
Alfonso Pérez, 13.05.2012r godz. 20:00
Real Saragossa
Real Saragossa
-, 31.07.2012r godz. 20:00
#
Drużyna
M
P
1.
Real Madryt
38
100
2.
FC Barcelona
38
91
3.
Valencia CF
38
61
4.
Malaga CF
38
58
5.
Atletico Madryt
38
56
6.
Levante UD
38
55
16.
Real Saragossa
38
43
#9 Helder Postiga
Helder Postiga swoim golem w 90 minucie przypieczętował zwycięstwo Realu Saragossa nad Getafe. Wcześniej wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Apono. Portugalczyk był bez wątpienia jednym z najlepszych na boisku zarówno w tym spotkaniu, jak i w przekroju całego sezonu.
-
Najnowszy użytkownik: machalicas
Strona istnieje od: 1871 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 4 Użytkowników: 130
Newsów: 2280
Projekt i wykonanie: swpl, Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright (c) 2007-2012 Real-Saragossa.com. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.