
Po ostatniej klęsce jaką była druzgocąca porażka z Realem Madryt aż 0:6, piłkarze z Saragossy przekonują, że ich liga rozpoczyna się dopiero dzisiaj. Najlepszym udokumentowaniem tych słów byłoby zdobycie ważnych 3 punktów w starciu z bezpośrednim rywalem, ale bardzo silnym atutem Rayo jest ich stadion.
Nieco zapomniany klub ze stolicy Hiszpanii po wielu latach powrócił w końcu do Primera Division, a dzielnica Rayo może znowu zagościć na futbolowej mapie pierwszej ligi. Rayo Vallecano ostatni raz występowało na tym szczeblu rozgrywek w sezonie 2002/2003. Dokładnie 2637 dni temu, w ponurej atmosferze, niemal przy pustych trybunach Rayistas pożegnali się z ligą w starciu z Recreativo Huelva, które zakończyło się bezbramkowym remisem. Zaledwie rok po spadku z Primera Division kibice musieli przeżyć kolejne bolesne wydarzenie, relegację do trzeciej ligi, w której klub spędził aż cztery lata. Piłkarze gospodarzy wzniosą się dzisiaj na wyżyny swoich umiejętności, aby udanie zaprezentować się przed własną publicznością po tylu latach nieobecności wśród najlepszych. Oba zespołu do dzisiejszej konfrontacji podejdą w zupełnie innych humorach.
Rayo na inaugurację ligi było przez wszystkich skazywane na porażkę w meczu z Athletic Bilbao na San Mames, ale sensacyjnie udało im się zremisować. Zaskoczyła również Saragossa, nikt nie spodziewał się, że tłum zebrany na La Romareda dozna takiego upokorzenia. Javier Aguirre uspokaja jednak, że rany po tym spotkaniu szybko się zagoiły i dzisiaj będziemy świadkami zupełnie innej gry jego podopiecznych. Trener gospodarzy, José Ramón Sandoval ostatnie treningi przeprowadził za zamkniętymi drzwiami i nie wiadomo na jakich piłkarzy ostatecznie się zdecyduje. Fani największe nadzieje wiążą ze sprowadzonymi tego lata Raulem Tamudo, Michu, Bravo oraz Danielem Pacheco. Najprawdopodobniej w wyjściowej jedenastce wystąpi tylko ten pierwszy, a cała reszta zajmie miejsce na ławce rezerwowych. Dobrą wiadomością dla Rayo jest brak kontuzjowanych zawodników. Z kolei w składzie Los Blanquillos z powodu problemów zdrowotnych nie znalazł się jedynie Edu Oriol.
Real Saragossa bardzo dobrze wspomina wyprawy na stadion Teresa Rivero. Z ostatnich 10 aż 8 zakończyło się zwycięstwem ekipy ze stolicy Aragonii. Ostatni raz w Primera Division Rayo Vallecano pokonało Los Manos w sezonie 1995/1996, 4:3.
Ostatnie starcia obu klubów:
2001/2002: Real Saragossa - Rayo Vallecano 3:2
2001/2002: Rayo Vallecano - Real Saragossa 1:2
2000/2001: Real Saragossa - Rayo Vallecano 6:1
2000/2001: Rayo Vallecano - Real Saragossa 0:0
1999/2000: Real Saragossa - Rayo Vallecano 1:1
1999/2000: Rayo Vallecano - Real Saragossa 0:1
Przewidywane składy:
Dani - Tito, Arribas, Jordi, Casado - Fuego, Movilla, Botelho, Trashorras, Piti - Tamudo
Roberto - Juarez, da Silva, Meira, Abraham - Zuculini, Ponzio, Barrera, Luis Garcia, Lafita - Postiga
marca.com/ as.com/ własne



#9 Helder Postiga
-

Strona istnieje od: 1871 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 5 Użytkowników: 130
Newsów: 2280



Roberto Jimenez
z: Benfica Lizbonasuma: 8 600 000 €
Helder Postiga
z: Sporting Lizbonasuma: 1 000 000 €
Luis Garcia
z: RCD Espanyolsuma: za darmo
Fernando Meira
z: Zenit St Petersburgsuma: za darmo
Ruben Micael
z: Atletico Madrytsuma: wypożyczenie
Zakłady sportowe bwin to największa oferta zakładów. Sprawdź już teraz kursy na hiszpańską piłkę nożnę

















Contini, wróć