Załóż konto w naszym serwisie
Zapomniałem hasła
Gości on-line: 2
10 - 11 - 12

Przełamać klątwę

Jeżeli Real Saragossa chce pozostać w Primera Division i zapewnić sobie byt bez potrzeby patrzenia w kierunku innych spotkań, to musi zrobić wszystko, wygrać w najbliższą sobotę na Ciutat de Valencia z Levante. W tym celu Los Blanquillos muszą jednak przełamać klątwę trwającą od 1993 roku.

Dokładnie 3 stycznia 1993 roku Real Saragossa odniósł ostatnie zwycięstwo w Walencji. Wówczas na Estadio Mestalla Aragończycy pokonali zespół Valencii 1:0. Od tamtej chwili drużyna z La Romareda nie potrafiła zdobyć 3 punktów w konfrontacji z żadnym klubem z tamtego regionu. Saragossa nie potrafiła znaleźć sposobu na Valencię, Levante, Hercules oraz Villarreal. Dotyczy to tylko rozgrywek ligowych, ponieważ cud zdarzył się w spotkaniu pucharowym. W 2004 roku Real Saragossa zdobył Superpuchar Hiszpanii, pokonując na wyjeździe Valencię 3:1. Bramki zdobyli wtedy Luciano Martin Galletti, Alvaro Maior oraz Javi Moreno. Było to ostatnie trofeum wywalczone przez aragoński klub. Warto przypomnieć sobie również sezon 2008/2009, kiedy Saragossa była zmuszona do rywalizacji w Segunda Division. Podopieczni Marcelino Garcii Torala zdołali pokonać wtedy w wyjazdowym pojedynku zespół Alicante 3:0 po trafieniu Gabiego oraz dwóch Ewerthona.

W tym sezonie Saragossa już trzykrotnie grała w Walencji, ale udało jej się przywieźć stamtąd tylko jeden punkt. Trzeba jednak zaznaczyć, że ten dorobek powinien być zdecydowanie wyższy. W meczach z Valencią (1:1) oraz Villarreal (1:0) przyjezdni byli drużyną lepszą, a w konfrontacji z Herculesem (2:1) stracili decydujące bramki w ostatnich minutach. Pocieszający może być fakt, że w tegorocznych rozgrywkach Real Saragossa zdołał przełamać już dwie klątwy. Pierwszą z nich była wygrana z Malagą (po golach Nicolasa Bertolo i Florenta Sinama-Pongolle) na La Rosaleda, kiedy Javier Aguirre po ponad 10 miesiącach oczekiwania znalazł sposób na zdobycie 3 punktów poza własnym stadionem. Drugie przełamanie nastąpiło na Santiago Bernabeu w Madrycie. Los Blanquillos wygrali z Realem Madryt 3:2 po bramkach Angela Lafity oraz Gabiego. Było to pierwsze zwycięstwo w stolicy Hiszpanii od 1999 roku (wówczas Saragossa wygrała w Madrycie aż 5:1).

Real Saragossa na Ciutat de Valencia ma szansę na przełamanie trzeciej klątwy, trwającej najdłużej. W tym przypadku gra toczyć się będzie przede wszystkim o przyszłość klubu.


marca.com
komentarzy: 0 autor: Damian, data 19.05.2011r. 16:59
Oceń tego newsa:

Łącznie oddano 0 głosów

Aktualności
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy
0Getafe CF
2Real Saragossa
Alfonso Pérez, 13.05.2012r godz. 20:00
Real Saragossa
Real Saragossa
-, 31.07.2012r godz. 20:00
#
Drużyna
M
P
1.
Real Madryt
38
100
2.
FC Barcelona
38
91
3.
Valencia CF
38
61
4.
Malaga CF
38
58
5.
Atletico Madryt
38
56
6.
Levante UD
38
55
16.
Real Saragossa
38
43
#9 Helder Postiga
Helder Postiga swoim golem w 90 minucie przypieczętował zwycięstwo Realu Saragossa nad Getafe. Wcześniej wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Apono. Portugalczyk był bez wątpienia jednym z najlepszych na boisku zarówno w tym spotkaniu, jak i w przekroju całego sezonu.
-
Najnowszy użytkownik: machalicas
Strona istnieje od: 1871 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 2 Użytkowników: 130
Newsów: 2280
Projekt i wykonanie: swpl, Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright (c) 2007-2012 Real-Saragossa.com. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.